Małe dawki energii dla dobrego samopoczucia.


Ilustracja tylko
Hej,
Nazywam się Lucky Jim – a oto mój genialny pomysł: postbiotyki! Brzmi skomplikowanie? Wcale nie.

Postbiotyki w prostych słowach
Probiotyki to „dobrzy pracownicy”.
Prebiotyki to ich „pokarm”.
Postbiotyki to „systemy ochronne i komunikacyjne”.
Zainteresowałem cię? To obejrzyj mój filmik o postbiotykach 🙂
Mój genialny pomysł:
Postbiotyki

Jako wkład w witalność i aktywność
Jako środek wspomagający trawienie

Jako środek wspomagający prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego
Dla witalności, aktywności i mojej sprytnej koncepcji żywienia
W misce są one prawdziwymi substancjami energetycznymi, które odgrywają szczególną rolę w koncepcji żywienia Lucky Jim. Dodajemy je bezpośrednio, aby trafiły tam, gdzie są potrzebne. Największa zaleta: postbiotyki są odporne na wysoką temperaturę i dobrze znoszą delikatnie gotowaną karmę mokrą.
Moja tajna broń: postbiotyki
Mogą one przyczyniać się do poprawy witalności i aktywności, dobrego trawienia oraz prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego.
Oczywiście znajdziesz je u mnie w jasno i uczciwie oznaczonej postaci:
Postbiotyki (drożdże, nieaktywne [Saccharomyces cerevisiae]) – skomplikowana nazwa dla czegoś naprawdę wartościowego. Prawdziwy strzał w dziesiątkę dla Twojej miski!
